Ewolucje

Za początek przyjmijmy moment tuż przed wielkim wybuchem. Cała Energia i masa w jednym miejscu, by po chwili z niewiarygodną prędkością zacząć się rozprzesterzniać.

Powstają pierwsze najprostsze atomy (atom wodoru pozbawiony elektronu to proton)

Ewolucja w zasadzie to powstawanie coraz to bardziej złożonych układów

Powstają kolejne atomy, cząsteczki. Coraz większe, o co raz to ciekawszych właściwościach.

Materia w postaci cząstek pyłu zaczyna się organizować, skupiać. Powstają gwiazdy, planety i wiele innych ciał kosmicznych tworzących zorganizowane układy.

Nie wiem czy prawa, dzięki którym się zorganizowały istniały od zawsze czy powstały po wielkim wybuchu?

Powstają minerały

Powstają kryształy (czy były to pierwsze układy które same z siebie mogły się powielać?)

Powstały pierwsze cząsteczki organiczne

Powstały pierwsze najprostsze organizmy

Gdzieś w to wszystko zaplątał się kod genetyczny

Życie rozwija się i w końcu “wychodzi na ląd”

Organizmy zaczynają korzystać z energii słonecznej (nie wiem dlaczego, ale intuicja mówi mi że był to ważny moment ewolucji)

Powstają rośliny

Powstają zwierzęta

Z części układu nerwowego powstaje mózg, który w kolejnych etapach ewolucji jest coraz bardziej złożony

Czy to właśnie tutaj budzi się świadomość?

Powstały też organizmy o ogromnym znaczeniu, które jednak rzadziej są powszechnie dostrzegane, np bakterie i grzyby

Chciałbym zwrócić uwagę jak bardzo skomplikowana jest budowa roślin naczyniowych i zwierząt wielokomórkowych. Czasem zastanawiam się co tak najbardziej odróżnia rośliny od zwierząt i chyba jest to układ nerwowy, z którego powstał mózg

Powstanie człowieka rozumnego

Powstanie człowieka świadomego (pierwsze egzemplarze pojawiły się kilka tysięcy lat temu), podejrzewam że ich liczba nie przekroczy 144 tysięcy ;)

Ciekaw jestem co będzie dalej…

Moim zdaniem:

cała ewolucja od samego wielkiego wybuchu zmierzała w tym tylko jednym kierunku i celu aby w materii mogła zaistnieć świadomość

Moje pytania:

biologiczne:

czy całe istniejące życie musi być oparte na kodzie genetycznym - a takie tylko znamy

czy gdziekolwiek lub kiedykolwiek powstało lub powstanie życie nie oparte ani na RNA ani na DNA

wydawać by się mogło że istotą życia jest informacja

czy może istnieć życie oparte na innej informacji niż znany nam kod genetyczny

Moje nieśmiałe wnioski:

no nie no, bez przesady, tyle to się po mnie nie spodziewajcie :)